Chi Ryu w Polsce

Oficjalna strona internetowa polskich instruktorów Chi Ryu Aiki-Jujitsu, Okinawa Kobudo i Iaido

Iaido – sensei Tadeusz Słomczewski (relacja)

W dniu 18.12.2011 w Skierniewicach odbył się jednodniowy staż poświęcony iaido. W stażu udział wzięli członkowie Łódzkiej Akademii Sztuk Walki Hangaku. Zajęcia prowadził Sensei Tadeusz Słomczewski. Pod jego okiem zgłębialiśmy i szlifowaliśmy techniki seitei iai. Zajęcia upłynęły w przyjacielskiej i pełnej zrozumienia atmosferze. Dziękujemy sensei Tadeuszowi za poświęcony czas i praktyczne wskazówki. Mamy nadzieję, że było to jedno z wielu przyszłych spotkań.

sensei Piotr Michalak

X lat Honshitsu – shihan Jhonny Bernaschewice (relacja)

W dniach 05 i 06 listopada 2011 roku Podhalański Ośrodek Chi Ryu – Honshitsu, przeżywał wielkie święto. Był to staż z okazji 10 rocznicy powstania tej sekcji japońskich sztuk walki. Gościem honorowym był założyciel naszej szkoły shihan Jhonny Bernaschewice. Na początek należy serdecznie pogratulować shihanowi Rafałowi Tokarczykowi – opiekunowi Dojo Honshitsu, za znakomitą organizację tego stażu. Z czystym sercem mogę powiedzieć, że było to jedno z najlepszych seminariów w jakim uczestniczyłem i jestem pewien, że nie jestem w swoich odczuciach odosobniony, ale zacznijmy od początku.

Oprócz adeptów Podhalańskiej Grupy, na staż przyjechali uczniowie i nauczyciele sztuk walki z całej Polski, m. in. ze Szczecina, Świebodzina, Poznania, Łodzi i oczywiście Oświęcimia.

Pierwszy dzień treningów rozpoczął się oficjalnym przywitaniem gości, przedstawieniem shihanów i sensei, następnie wszyscy obecni zostali zaskoczeni przez shihana Rafała, ubranego w strój góralski, który zaprezentował Kata Kuwa w autorskiej interpretacji  przy pomocy ciupagi – Kata Yama.

Po tym pokazie rozpoczęliśmy właściwy trening. Po rozgrzewce poznać mogliśmy Tanto Kata w interpretacji „Te”, tzn. przy użyciu dłoni. Mimo wieku ponad 60 lat, shihan Bernashewice zaskoczył wszystkich niesamowitą dynamiką, siłą i precyzją w wykonywaniu technik, których każdy młody adept może mu pozazdrościć. W kolejnej części tego treningu skupiliśmy się na technikach bunkai i kihon szkoły Chi Ryu z zakresu szóstego kyu. W ostatniej części sempaiowie i senseiowie pod okiem shihana Bernashewice poznawali bardziej zaawansowane techniki. Ci pierwsi skupili się na Suwari Kata z poziomu trzeciego kyu, natomiast „czarne pasy” uczyły się samoobrony przy pomocy wakizashi – krótkiego miecza.

Po przerwie obiadowej ponownie spotkaliśmy się na sali gimnastycznej zespołu szkół w Poroninie. Warto tu podziękować pani dyrektor Zofii Chowaniec za udostępnienie nam zaplecza swojej szkoły. Możliwość ćwiczenia w nowoczesnym obiekcie na pewno znacznie umiliła nam treningi. Druga część pierwszego dnia stażu poświęcona była kobudo. Zaczęliśmy od BO, przećwiczyliśmy z tą bronią pierwsze i drugie hojoundo, podstawy technik bunkai, a także Kata Sushi No Kun. W drugiej części popołudniowego spotkania skupiliśmy się na SAY, tu również pracowaliśmy z obydwoma hojoundo i podstawowym kata. Senseiowie pod okiem shihana Bernashewice i senseia Pawła Urbańczyka ćwiczyli także przy pomocy NUNCHAKU. Pozostałe osoby już z shihanem Przemysławem Wiśniewskim kontynuowały trening z BO. Na zakończenie najwyższe stopnie zostały poproszone o  prezentację wszystkich Kata z BO (5) i SAY (3). Mogliśmy po tym pokazie zobaczyć ile jeszcze pracy przed nami.

Dwudniowe seminarium nie mogłoby obejść się bez wieczornego spotkania integracyjnego. Tu shihan Rafał również stanął na wysokości zadania. Zostaliśmy przez niego zaproszeni do karczmy Baca przy pensjonacie w którym uczestnicy seminarium byli zakwaterowani. Powitano nas talerzami pełnymi oscypka, beczką piwa i atrakcją wieczoru czyli dwoma pieczonymi prosiakami.  Pomimo zmęczenia całym dniem treningów w znakomitej atmosferze bawiliśmy się do późnych godzin wieczornych.

Niedziela, czyli drugi dzień treningów raźno zaczęliśmy od Iai Jitsu szkoły Chi Ryu. Shihan Bernashewice skupił się na detalach przy hojoundo i Seitei Iai Kata, charakterystycznych dla naszej szkoły. Pozwoliło to nam na lepsze zrozumienie idei Iaido nauczanego przez naszego mistrza. W kolejnej części mogliśmy zobaczyć znakomitą prezentację technik Seitei Iai Kata w wykonaniu sensei Iaido: shihana Rafała Tokarczyka, senseia Gerarda Konieckiego i senseia Tadeusza Słomczewskiego. Tego dnia miecz nie był jedyną bronią na naszym treningu, poznaliśmy techniki hojoundo, bunkai i kata od kija średniego – JO.

Wszystko co dobre musiało się jednak skończyć i po treningu przyszedł czas na pożegnanie, rozdanie certyfikatów i pamiątkowe zdjęcia. Nie obyło się bez wzruszeń, co świadczy o tym, że Chi Ryu u każdego z nas zajmuje ważne miejsce w sercu.

Taką wisienką na szczycie tortu i mocnym, pozytywnym  zamknięciem tego seminarium były egzaminy. Na piąte kyu w Chi Ryu w bardzo dobrym stylu zdał sempai Maciej Kwiek z Poznania. Na pierwsze kyu w Iaido, zdałem ja – Jerzy Podsiadło. Natomiast w kobudo na czwarte kyu zdała liczna reprezentacja Dojo Honshitsu, sempaiowie: Mirosław Urbański, Jarosław Gomółka i Norbert Bylinka, oraz kohei: Kinga Urbańska, Katarzyna Święta, Krzysztof Sewiołło i Jacek Górka .

Tak zakończył się staż z okazji X-lecia Podhalańskiej Grupy Chi Ryu. Jeszcze raz podziękować trzeba shihanowi Rafałowi za znakomitą organizację seminarium. Podziękowania należą się również shihanowi Jhonnemu za cierpliwość, znakomity poziom nauczanych technik i chęć dzielenia się wiedzą. Nie można zapomnieć też o pozostałych shihanach i senseiach, za Ich pomoc i naukę.

 

Yoriki sempai Jerzy Podsiadło.

8-9.10.11 Kobudo

Kolejny staż z shihanem Przemysławem Wiśniewskim to kolejna okazja do
solidnego treningu, nie omieszkałem więc z niej skorzystać.

Na stażu nie było wielu osób, co nie przeskodziło nam w przerobieniu
całego materiału wymaganego na stopień shodan Okinawa Kobudo.
Ćwiczyliśmy więc hojo undo i kata z bo, tonfa i sai, kładąc duży
nacisk na bunkai – ćwiczenie z partnerem. Pozwoliło to na dużo lepsze
zrozumienie technik. Spora część tego materiału (zwłaszcza bunkai)
była dla mnie nowością, dzięki czemu mam teraz dużo do zrobienia
ćwicząc w domu.

Mimo niskiej frekwencji afterparty było bardzo sympatyczne. Shihan
Przemek, sensei Tomek, sempai Dominika i ja spędziliśmy miły wieczór z
pingwinami :-) .

Podsumowując, były to dwa dni solidnej pracy. Na pewno warto było
pojechać poćwiczyć pod okiem shihana.

Do następnego razu!

Maciej Kwiek

9-19 sierpnia Letnie Zgrupowanie Chi Ryu

W dniach 09-19.08.2011 trwało kolejne, trzecie już z kolei, zgrupowanie Chi Ryu Aiki-Jitsu w Dźwirzynie. Zgrupowanie w mojej opinii wyjątkowe, bo współprowadzone po raz pierwszy przez nowo mianowanych shihanów szkoły Chi Ryu – Przemysława Wiśniewskiego i Rafała Tokarczyka. Oczywiście oprócz tego, jak co roku, mogliśmy uczyć się pod okiem naszego mistrza – shihana Johnnego Bernaschewice, oraz shihana Ireneusza Druciarka i innych sensei. W obozie uczestniczyli adepci Chi Ryu z całej Polski, jak i z zagranicy.

Podobnie jak w ubiegłych latach program obozu został podzielony na trzy bloki tematyczne: Kobudo, Aiki-Jitsu oraz Iaido.

 

Podczas tegorocznych treningów Kobudo, pod okiem shihana Przemka, pracowaliśmy nad hojoundo i kata z Bo, Sai i Tonfa, ze szczególnym naciskiem na bunkai do tych technik. Treningi te były bardzo intensywne i wymagające dużego skupienia. Na szczęście obyło się bez urazów, jedyne co ucierpiało to broń niektórych ćwiczących ;)

Dodatkowo kilka osób pracujących z programem na I kyu w Kobudo uczestniczyło w treningach szlifujących ich umiejętności przed egzaminem, który odbył się w ostatni dzień obozu. Sensei natomiast, już pod okiem shihana Bernaschewice poznawali, w ramach Kobudo, trening z Kama.

 

Podczas ćwiczeń z technikami Aiki-Jitsu, shihan Rafał skupił się na podstawach tworzących szkołę Chi Ryu, m. in. na tai sabaki i na kopnięciach występujących w programie „białego pasa”. Staraliśmy się zrozumieć siłę i skuteczność płynącą z prostych, na pierwszy rzut oka, kopnięć na strefy gedan i chudan. Ponadto podczas kolejnych dni można było również poznać „bazy” – techniki, które były zalążkiem obecnych technik Chi Ryu Aiki Jutsu. Po przyjeździe shihana Bernaschewice oprócz dalszej pracy nad podstawami szkoły Chi Ryu skupiliśmy się, każdy na swoim programie. Założyciel naszej szkoły, bacznie obserwując ćwiczących,  zwracał uwagę na detale i cierpliwie każdemu adeptowi tłumaczył zawiłości kolejnych technik. Grupa osób przygotowujących się do egzaminu na Shodan w Chi Ryu poznała detale do wszystkich 9 technik kenjutsu co dało pokaźny materiał do pracy na kolejne miesiące.

 

Treningi Iaido oprócz tego, że również skupiały się na podstawach, to ćwiczący mogli poznać m. in. seitei iai i bunkai do seitei iai, ken-jutsu kata, kumitachi, a dla shihan techniki Hachiman-ryu.

 

Pozytywnym akcentem, który napawa nas wszystkich radością, była obecność dzieci na naszym seminarium. Pokaźna grupka kilkunastu najmłodszych adeptów szkoły Chi Ryu Aiki-Jitsu z Oświęcimia i Katowic dzielnie próbowała naśladować starszych kolegów i poznawać podstawy Aiki-Jitsu i Kobudo.

 

Ostatni dzień obozu minął pod znakiem pożegnań, podziękowań i wspólnych zdjęć. Ponadto zaraz potem odbyły się egzaminy z Kobudo. Młodziutki Kacper Cienkosz z Oświęcimia zdał na 6 kyu, a sempaiowie Maciej Czerniak, Tomek Stęclik, Ariadna Dłubisz i Maciek Rączkowski pokazali wysoki poziom i wszyscy zdali na 1 kyu w Kobudo. Serdeczne gratulacje! W trakcie egzaminów shihan Bernaschewice po każdej grupie technik, z daną bronią pokazywał zdającym detale i elementy, na które w trakcie dalszych studiów powinni zwrócić uwagę, była to również przydatna lekcja dla nas wszystkich obserwujących ten egzamin.

 

Podsumowując, pomimo tego, że pogoda w tym roku nie zachwyciła, obóz można całym sercem zaliczyć do bardzo udanych. Oby kolejne były tak samo owocne i wesołe jak ten.

Podziękowania należą się, oczywiście prowadzącym zajęcia, zwłaszcza shihanowi Jhonnemu Bernaschewice i pozostałym shihanom, za cierpliwość i wysoki poziom nauczanych technik. Ponadto należy po raz kolejny podziękować shihanowi Druciarkowi za organizację obozu i czuwanie nad sprawami organizacyjnymi.
Jurek Podsiadło.

Yamabushi Zabrze

Sensei Paweł Urbańczyk reprezentuje Okinawa Kobudo Doushi Rensei Kai w strukturze Federation Geido Tao Chi Kihon oraz jest głównym instruktorem systemu Koburyu w Polsce. Posiada stopnie 2 dan Okinawa Kobudo oraz 1 dan Koburyu. Wspólnie z sensei Przemkiem pracuje nad rozwojem Okinawa Kobudo w Polsce. Sensei Paweł szczególnie upodobał sobie nunchaku zgłębiając jego tajniki do maksimum skuteczności. Obecnie pracuje również nad odtworzeniem podstawowego programu nauki nunchaku, jak się okazuje zapomnianego na Okinawie.

Montaż i przgotowanie: sensei Paweł Urbańczyk /Yama/

Film promujący Chi Ryu Dojo Haragei

Sensei Krzysztof Miśkiewicz 2 Dan Okinawa Kobudo,1 Dan Ju Jutsu

Instruktor zaangażowany w wychowawczą pracę z dziećmi i młodzieżą. Między innymi w ramach programu profilaktycznego TAO (własnego autorstwa) na bazie Szkoły Chi Ryu Aiki Jitsu skierowanego do dzieci i młodzieży z rodzin patologicznych i sprawiających kłopoty wychowawcze.

Montaż i przygotowanie: sensei Paweł Urbańczyk

Film promujący ośrodek Chi Ryu – SWPW

SWPW Dojo Oświęcim

Szkoła prowadzona przez sensei Przemysława Wiśniewskiego, który z Chi Ryu związany jest od 1991 roku kiedy odbył się pierwszy staż z udziałem shihana Jhonny Bernaschewice w Polsce. Organizatorem stażu był shihan Józef Góra, który w tym czasie zaczął mocno propagować Ju Jitsu w Oświęcimiu. W dojo prowadzone są zajęcia Chi Ryu Aiki Jitsu, Ju Jitsu, Okinawa Kobudo. Obecnie sensei Przemek pracuje nad rozwojem Okinawa Kobudo (OKDR ) w Polsce. Jako pierwsi Polacy razem z sensei Łukaszem Madejczykiem zdobyli 1 dan Chi Ryu w 2001 r. a z sensei Andrzejem Sałkiem 1 dan Okinawa Kobudo w 2002 r.

Montaż i przygotowanie sensei Paweł Urbańczyk /Yamabushi/

Chi Ryu Dźwirzyno

Relacja z obozu szkoleniowego z Shihanem Jhonnym Bernaschewice
Obóz rozpoczął się 29 lipca rano, śniadaniem
Pierwszy dzień by dniem organizacyjnym i wolnym od zajęć. Jednak od rana następnego dnia zaczęły się treningi, które trwały w kilku grupach od 7.30 do 21.00.
Każda z grup (Chi ryu, Ju jitsu, Kobudo i Iaido) miała dla siebie miejsce odpowiednio przygotowane na swoje zajęcia.
Po zajęciach wieczorami odbywały się imprezy integracyjne przy ognisku, gdzie można było poznać innych uczestników, zjeść kiełbaskę i odpocząć po ciężkim dniu pracy po to, by następnego dnia spędzić prawie pół dnia na macie (rekordziści spędzali na treningach nawet 6 godzin dziennie). Każdy mógł pod okiem Shihana Jhonnego oraz Sensei prowadzących zwiększyć swoje umiejętności w sztuce walki, którą praktykuje.

Przy okazji należy wspomnieć o organizacji obozu, która była na najwyższym poziomie, zakwaterowanie, wyżywienie, miejsca treningów i odpoczynków były wyśmienite i chyba tylko największe marudy miały coś do powiedzenia.

W przed ostatni dzień ochotnicy mieli możliwość zwiedzenia Kołobrzegu.

Ostatni dzień był dniem egzaminów. Przed południem odbyły się egzaminy przed Shihanem Jhonnym Bernaschewice, które wszyscy szczęśliwie i dzięki swojej ciężkiej pracy zaliczyli.
Po południu odbył się pokaz dla dzieci chorych na cukrzycę, w którym uczestniczyli adepci szkół Ju Jitsu, Chi Ryu i Okinawa Kobudo.

Niestety wszystko to co dobre musiało się kiedyś skończyć. Zadowoleni i nafaszerowani wiedzą wróciliśmy do siebie z nadzieją, że następny obóz już za rok będzie równie udany.

- sensei Marcin Sadowski

Galeria zdjęć z obozu

Grono instruktorów z Shihanem na koniec obozu (kliku osób brakuje)

instruktorzy

Egzamin Chi Ryu Aiki Jitsu

4 kyu

Agata Wilczak SWPW

Ariadna Dłubisz SWPW

Inga Sałek SWPW

Krzysztof Synowiec SWPW

Maciej Czerniak SWPW

Piotr Morończyk SWPW

3 kyu

Piotr Stępniak Poznań

Egzamin Okinawa Kobudo

4 kyu

Jerzy Podsiadło Honshitsu

3 kyu

Agata Wilczak SWPW

Ariadna Dłubisz SWPW

Inga Sałek SWPW

Krzysztof Synowiec SWPW

Maciej Czerniak SWPW

Piotr Morończyk SWPW

2 kyu

Mariusz Dąbek SWPW

1 dan

Marek Gunia SWPW

Marcin Sadowski Kraków

2 dan

Krzysztof Miśkiewicz Haragei

Pawel Urbańczyk Yambushi Zabrze

Przemysław Wiśniewski SWPW