Chi Ryu Aiki-jitsu i Okinawa Kobudo

Oficjalna strona internetowa polskich instruktorów Chi Ryu

Warsztaty Chi Ryu i Okinawa Kobudo – Dojo Honshitsu

Warsztaty Chi Ryu i Okinawa Kobudo - Dojo Honshitsu

Serdecznie zapraszamy na sobotnie warsztaty Chi Ryu Aiki-jitsu oraz Okinawa Kobudo w Dojo Honshitsu na Podhalu. Zajęcia poprowadzi Shihan Rafał Tokarczyk.

Termin: 25.II.2012

Miejsce: Podhale

Wstępny rozkład zajęć (możliwość dopasowania do potrzeb uczestników)

Moduł I: 10-13 Okinawa Kobudo

Przerwa obiadowa

Moduł II: 15-18 Aiki Jitsu szkoły Chi Ryu

Koszt: 100 zł całość (1 moduł 50 zł)

Zgłoszenia: tylko e-mailem (Imię, Nazwisko, stopień, oczekiwany temat zajęć) najpóźniej do 19.II – celem zabezpieczenia odpowiedniego obiektu do liczebności grupy – na adres: nt_rafal@wp.pl

Prognozowane terminy kolejnych warsztatów w 2012: IV-VI-X-XII

Warsztaty Chi Ryu – shihan Rafał Tokarczyk (relacja)

W sobotę 10. grudnia w Zakopanem odbyły się Warsztaty Szkoły Chi Ryu. Zajęcia poprowadził Shihan Rafał Tokarczyk a uczestnicy reprezentowali Zakopane, Kraków, Oświęcim, Ostródę/Świebodzin oraz Poznań/Warszawę. Program szkolenia był bardzo bogaty. Rozpoczęliśmy rozgrzewkowym przejrzeniem detali technik Aiki-jitsu z poziomu 4. kyu po czym przygotowujący się do egzaminów na shodan Chi Ryu Aiki-jitsu mieli okazję przepracować komplet technik Szkoły od 6 kyu do 1 dan. Pozostali uczestnicy skupili się odpowiednio na szczegółach technik z 4. i 1. kyu.
W kolejnej części zajęć poświęciliśmy nieco czasu Chi Ryu Kata, Chi Ryu Karate Kata Dai Ichi, oraz formom Nage-no Kata Te-waza. Nie było miejsca na obijanie się inne, niż o matę ;-)
Pracę z bronią rozpoczęliśmy od rozgrzewki z mieczem, po czym spokojnie, krok po kroku, przypomnieliśmy sobie Seitei-iai. Po solidnej, ale i wyciszającej pracy z iaito/bokken, skoncentrowani przeszliśmy do jo. Suburi i kata jo świetnie przygotowało nas do technik kumi jo-jo, które mimo zmęczenia po całodziennym treningu, wykonywaliśmy z zapałem i radością. W krótkiej przerwie Shihan Rafał zaprezentował mini-kurs wiązania i składania hakama, który uzupełnił bazę wiedzy potrzebnej do praktyki Iai-jutsu oraz Jodo.
Podsumowując te warsztaty muszę podziękować Shihanowi Rafałowi i współćwiczącym za konkretną pracę i świetną atmosferę, która bardzo sprzyjała chłonięciu wiedzy i pozytywnie naładowała (myślę, że nie tylko moje) baterie. Już czekam na kolejne spotkanie!

Warsztaty Chi Ryu Zakopane

JapanFest Szczecin 2011 – relacja

W dniach 14-15 października 2011 r. w szczecińskim Pałacu Młodzieży przy al. Piastów 7 odbył się Japan Fest, czyli cykl imprez kulturalnych związanych z Azją. Jego celem było popularyzacja bogatej kultury i sztuki krajów dalekiego wschodu, a przede wszystkim Kraju Kwitnącej Wiśni.  Była to już czwarta edycja wydarzenia, które ku wielkiemu zdumieniu organizatorów, przyciąga za każdym razem setki szczecinian. Współorganizatorami imprezy byli członkowie stowarzyszenia ENSO Piotr Kryk i Arkadiusz Sadkowski, którzy są studentami szczecińskiej sekcji Chi Ryu Iaido Kissaki prowadzonej przez Sensei Gerarda Konieckiego.

Impreza rozpoczęła się w piątek, kiedy to można było nauczyć się składania Origami, dowiedzieć się co to takiego Furoshiki, wziąć udział w treningu karate i posłuchać  opowieści Anny Hiruta, o tym jak wybrała się do Japonii.

W sobotę na uczestników festiwalu czekały m.in. warsztaty Ikebany (japońskiej sztuki układania kwiatów), gry oraz wstęp do medytacji Zen. Dla zainteresowanych sztukami walki zorganizowano liczne treningi otwarte, w tym różne szkoły sztuk walki ze szczecińskich ośrodków prezentowali: iaido, ju jutsu, tai chi, aikido, kyudo oraz karate. Oprócz otwartych treningów, poszczególne szkoły zademonstrowały pokazy dla licznej szczecińskiej publiczności. W ramach promocji szkoły Chi Ryu czynny udział w JapanFast wzięła szczecińska sekcja Chi Ryu iaido „Kissaki” z której Sensei Gerard Koniecki przeprowadził trening otwarty iado oraz w trakcie pokazów zaprezentował kata seitei iai nauczanego również w szkole Chi Ryu. W ramach promocji Chi Ryu pokaz był poprzedzony odczytem informacji i przedstawieniem sylwetki założyciela szkoły Chi Ryu Shihan Jhonnego Bernashewice.

sensei Gerard Koniecki

2-5 czerwca Hombu Dojo

Mam niezmierną przyjemność podzielić się wiadomościami i wrażeniami z Seminarium Instruktorów Chi Ryu Aiki-jitsu 2011, które odbyło się między czwartkiem a niedzielą zeszłego tygodnia.

 
Przede wszystkim z radością ogłaszam, że 2. czerwca miała miejsce wielka uroczystość w Szkole Chi Ryu Aiki-jitsu. Shihan Jhonny Bernaschewice postanowił w uznaniu wysokich umiejętności, oddania i wielu lat pracy na rzecz Chi Ryu uhonorować następujących Mistrzów tytułem Shihan:

 

Rafał Tokarczyk – Shihan Chi Ryu Aiki-jitsu

Przemysław Wiśniewski – Shihan Chi Ryu Aiki-jitsu

Kathrin Siggelkow – Shihan Chi Ryu Aiki-jitsu

Ebbe Kristensen – Shihan Chi Ryu Aiki-jitsu

Dirk Mazet – Shihan Chi Ryu Aiki-jitsu

Peter Scholz – Shihan Chi Ryu Aiki-jitsu

Frank Sommer – Shihan Chi Ryu Aiki-jitsu

Michael Werk – Shihan Ju-jitsu

Przyjmując ten tytuł Mistrzowie dołączyli do Shihana Andreasa Barona, który swój tytuł otrzymał w 2008 roku, aby od tej pory opiekować się tradycją, techniką i filozofią szkoły Chi Ryu Aiki-jitsu. Założyciel Szkoły, Shihan Jhonny Bernaschewice, w przemówieniu podczas ceremonii wręczenia tytułów wyraził dumę i zadowolenie ze swoich najlepszych uczniów, oraz podkreślił jaki obowiązek na nich teraz spoczywa. Wieczór ceremonii uświetniło wspaniałe przyjęcie dla wszystkich uczestników.

Mimo tak wielu wrażeń jakich dostarczyła nam ceremonia, seminarium toczyło się swoim własnym kursem i jak co roku, jest o czym opowiadać.

 
Wśród uczestników znaleźli się mistrzowie i studenci z wysokimi stopniami z Niemiec, Danii, Węgier i Polski. Niektórzy przyjechali z żonami i dziećmi, co pozytywnie wzmocniło znaczenie słów Rodzina Chi Ryu. Tematem tegorocznego stażu były „Rzuty i rzucanie w Chi Ryu”. Zajęcia poprowadzili razem Shihan Jhonny Bernaschewice i Shihan Andreas Baron, którzy świetnie podzielili między siebie tematy. Shihan Andreas wyłożył nam rzuty w formie jakiej funkcjonują one do tej pory w Judo Kodokan, podczas gdy Shihan Jhonny omówił swoje przemyślenia i spojrzenie na rzuty w Chi Ryu Aiki-jitsu.

Podczas treningów i wykładów gimnastykowaliśmy nasze ciała i umysły. Shihan Andreas jak zwykle był wspaniale przygotowany do zajęć. Zaczęliśmy nasze zajęcia od klasyfikacji rzutów oraz zasad na jakich działają. Następnie analizowaliśmy fazy rzutów, przy których Shihan Jhonny także wyjaśnił wpływ zasad Chi Ryu Aiki-jitsu na sposób wykonania kuzushi. Spędziliśmy trochę czasu nad problemami uczenia się i kogoś rzutów ze względu na wiek i poziom zaawansowania. Poznawaliśmy i debatowaliśmy nad metodyką uczenia od ukemi do zaawansowanych technik, nie tylko w celu usprawnienia efektywności treningów, ale i wprowadzenia do nich więcej zabawy.

Przechodząc przez Ashi-waza, Koshi-waza, Te-waza, Katame-waza, Sutemi-waza, rzucaliśmy i byliśmy rzucani, aby lepiej zrozumieć klasyczne Nage-waza z Judo oraz to, jakie mamy w Chi Ryu. Bardzo nam w tym pomogło wysłuchanie objaśnień Shihana Jhonnego na temat idei rzutów i ich funkcji w technikach Chi Ryu. Każda z myśli była poparta przykładem, który mogliśmy własno-ręczno-nożnie sprawdzać do woli ;) Shihan Andreas przygotował również kilka zadań, aby utrzymać nasze skupienie na temacie stażu nawet w wolnym czasie. Dotyczyły one klasyfikacji rzutów z programu Chi Ryu oraz dyskusji nad Chi Ryu Nage-no Kata.

Ostatnimi poruszanymi tematami był trening kondycyjny oraz wykorzystanie stresu w metodach treningowych samych rzutów jak i całych technik Chi Ryu. Niezmiernie interesujące było usłyszeć, a w niektórych przypadkach nawet zobaczyć, jak różni instruktorzy stosują metodykę Judo w treningach Chi Ryu. Bardzo ciekawa była również dyskusja, która się na ten temat wywiązała.

Mimo, iż wspomniałem, że nasz czas był mocno wypełniony nawet poza matą, odbyliśmy całkiem sporo rozmów z uczestnikami i prowadzącymi. Myślę, że dzięki temu udało się nam wszystkim nieco zintegrować i poznać każdego z uczestników trochę lepiej. Całe seminarium przyniosło nam na prawdę dużo wiedzy i zadowolenia :)

Podczas niedzielnej ceremonii pożegnalnej miało miejsce jeszcze jedno wyróżnienie. Shihan Jhonny Bernaschewice obdarzył mnie funkcją i dyplomem Prezydenta Chi Ryu Aiki-jitsu w Polsce. Postaram się wypełniać ten honorowy obowiązek najlepiej jak potrafię dla dobra Chi Ryu Aiki-jitsu.

 
Piotr Stępniak

 

2-3.04.11 staż w Świebodzinie

Kolejny weekend pełen wrażeń – tym razem w Świebodzinie. Na zorganizowanym przez Shihana Mirosława Wiśniewskiego seminarium spotkało się ponad 50 osób pierwszego dnia, i nieco mniej drugiego. Szkołę Chi Ryu reprezentowali uczestnicy i prowadzący z Oświęcimia, Zabrza i Poznania – sensei Przemek, Paweł, Patrycja i Piotr oraz Dominika, Ara, dwie Ole, Maciej i Radek. W ciągu ok. 9 godzin zajęć w sobotę i niedzielę trenowaliśmy Okinawa Kobudo i Chi Ryu Iaido pod okiem sensei Przemysława Wiśniewskiego. Mieliśmy także okazję spróbować Ju-jitsu PAJJ w wykonaniu soke Eugeniusza Sikory – prezydenta PAJJ. Sobotni wieczór uświetniło tradycyjnie małe spotkanie integracyjne. Jak zwykle szkoda, że to spotkanie trwało tylko półtora dnia :) Kolejne już niebawem w Oświęcimiu!

12-13 marzec Hombu Dojo Chi Ryu

Kolejny raz mam przyjemność podzielić się w kilku zdaniach wrażeniami z pobytu w głównym ośrodku Chi Ryu w Hechtel-Eksel. Jak zwykle zostaliśmy ciepło przyjęci przez Shihana Jhonnego Bernaschewice i sensei Kathrin Siggelkow. Nasza 9-cio osobowa wyjazdowa grupa składała się głównie z górali (hej!). Podhalańskich adeptów Chi-Ryu reprezentowali na czele z sensei Rafałem – sempai Mirek, Jurek, Jarek, Lucjan, Krzysiek i Jacek. Skład osobowy zamykaliśmy sensei Przemek i ja.

Po przyjeździe w piątek zdążyliśmy się zintegrować i w sobotę rano trening zaczynaliśmy już skupieni wyłącznie na technice. A było czego się uczyć, jak zwykle :)  Podzieliliśmy się na grupy tematyczne i każdy pracował zależnie od poziomu i materiału, który go interesował. Dlatego na sali jednocześnie można było zobaczyć przegląd programu Chi-Ryu od białego do czarnego pasa. Takie całościowe spojrzenie zagwarantowały nam też egzaminy, które odbyły się wieczorem. Uczniowie sensei Rafała zaprezentowali bardzo dobry poziom swoich umiejętności, dzięki czemu sempai Jurek i Jarek zdali na 1 kyu, a sempai Krzysiek na 4 kyu Chi-Ryu Aiki-jitsu. Serdeczne gratulacje!!! Po egzaminach wspólnie z Shihanem Jhonnym, sensei Kathrin oraz dodatkowym uczestnikiem zajęć – wiekowym Niemcem i jego drugą połówką, mogliśmy porozmawiać i poświętować, aby tradycji wyjazdów stało się za dość.

W niedzielę reno oprócz kontynuacji zajęć poświęciliśmy sporo czasu na miecz, czego kulminacją były testy tameshgiri. Do treningu dołączył również sensei Ireneusz Druciarek. Shihan Jhonny bardzo chętnie odpowiadał na pytania i wnikliwie tłumaczył techniki oraz idee jakie za nimi się kryją. W sumie nieco ponad 6 godzin zajęć w trzech częściach umknęło w okamgnieniu. W niedzielne popołudnie, po posiłku i drobnych zakupach smakołyków dla najbliższych, wyruszyliśmy w podróż powrotną. W głowach pozostały nam wspaniałe wrażenia i materiał na długie przemyślenia i godziny pracy na macie :)

19-20/02/2011 Intensywne szkolenie

Miniony weekend naładował nasze głowy wiedzą, akumulatory energią, a serca radością i adrenaliną. Wszystko to za sprawą stażu Chi Ryu w Oświęcimiu z sensei Przemysławem Wiśniewskim, na który zebrali się uczestnicy z Zabrza, Krakowa, Katowic, Oświęcimia i Poznania. Sobotę zaczęliśmy od Okinawa Kobudo. Tematem zajęć były tonfy – od hojo undo do renraku waza oraz bunkai. Nie obyło się również bez kata. Popracowaliśmy nad Tunkwa Kata Dai Ichi oraz San Cho Sai Kata. W drugiej części pierwszej sesji treningowej przyjrzeliśmy się interpretacjom form nage-no kata szkoły Chi Ryu. Można było zarówno popracować nad techniką, jak i przeanalizować różne warianty ruchu – im wyższy poziom umiejętności partnera i własnych, tym robiło się ciekawiej.
Pozostałe dwa treningi, w sobotnie popołudnie i niedzielę rano, odbyły się w mniejszym gronie i poświęcone były technikom z programu Chi Ryu na poziomie shodan – aiki jitsu oraz ken jitsu. Ilość wiedzy zawartej w tych technikach, sposób w jaki odkrywa się ruch, poziom jego harmonii przy pełnej kontroli uke – to tylko namiastka opisu przyjemności jaką były te treningi. Czas uciekł nam w niespotykanym tempie.
Na szczęście czekała mnie jeszcze jedna atrakcja w niedzielne popołudnie. Po raz kolejny dołączyłem do grupy SWPW na trening strzelecki. Tym razem miałem okazję podszkolić prowadzenie ognia pojedynczego i ciągłego z PM 98 Glauberyt oraz zapoznać się ze strzelbą Mossberg.
Po napisaniu tego wszystkiego sam nie wiem, jak udało nam się jeszcze w tak napięty weekend zmieścić imprezę integracyjną w sobotni wieczór ;)
To był świetny staż :)
Krótką relację ze stażu i filmik ze strzelania znaleźć można też na stronie SWPW.

12-13.11. PAJJ Zielona Góra Konsultacje Kobudo

W miniony weekend odbyły się Krajowe Konsultacje Kobudo PAJJ. Na zaproszenie zarządu PAJJ w konsultacjach wzięli udział mistrzowie i instruktorzy Okinawa Kobudo F.Geido-Tao-Chi-Kihon, sensei: Przemysław Wiśniewski, Paweł Urbańczyk oraz Łukasz Jassa, Dariusz Smirny, Patrycja Pszczelińska i Piotr Stępniak. Federację reprezentowały również adeptki Dojo SWPW – Ariadna i Dominika. W trakcie dwóch dni seminarium odbyło się łącznie 6 treningów, z czego 3 poświęcone były Ju-jitsu, 2 Kobudo i jeden Iaido. Treningi Ju-jitsu prowadzili przedstawiciele krajowej kadry mistrzów PAJJ. Treningi Okinawa Kobudo, które poprowadzili sensei Przemysław Wiśniewski oraz Paweł Urbańczyk, przy asyście pozostałych obecnych instruktorów Okinawa Kobudo, skupiły się wokół  podstaw hojo undo dai ichi bo oraz Syushi-no kun kata. Oba treningi Kobudo były podzielone na grupy, podczas jednego część chętnych mogła zamiast bo poćwiczyć z tonfami, podczas drugiego alternatywą było Iaido.

Dodatkowo w oba wieczory odbyły się kolacje mistrzów -pierwsza w węższym, druga w szerszym gronie. Konsultacje uświetniły również Mistrzostwa Polski Ju-jitsu Kata Parami, które miały miejsce w sobotę przed treningami. Oficjalne zakończenie i wręczenie dyplomów uczestnikom odbyło się po ostatnim treningu w sobotę. Dziękujemy i do zobaczenia ponownie! :)

Hombu Dojo – październik 2010

Właśnie wróciłem z weekendowego seminarium w Hombu Dojo w Belgii. Mimo, że pobyt trwał zaledwie 2 dni (plus po jednym dniu drogi w tą i z powrotem), zostawił nam w pamięci dużo wspomnień i materiału do pracy.

Zanim o tym, chcę najpierw w imieniu swoim i reszty drużyny serdecznie podziękować Piotrowi i Róży za użyczenie auta na wyjazd, i to w ostatniej chwili. Dzięki Wam mogliśmy pojechać w pełnym, siedmio-osobowym składzie, jesteście wielcy!

A dokładniej w drużynie znaleźli się reprezentanci Oświęcimia – sensei Przemek Wiśniewski, Patrycja Pszczelińska, Zabrza – Paweł Urbańczyk, Łodzi – Piotr Michalak, Świebodzina – Łukasz Jassa i Dariusz Smirny, oraz Poznania – Piotr Stępniak.

W sobotę na porannym treningu po przywitaniu z Shihanem i jego rodziną zaczęliśmy od przeglądu technik hojo undo z bo z dużym naciskiem na detale. Po dwógodzinnej przerwie przystąpiliśmy do egzaminu, który bacznie obserwowali Shihan Jhonny Bernaschewice, sensei Przemek Wiśniewski i sensei Kathrin Siggelkow.
Prawdopodobnie z powodu zwiększonej ilości adrenaliny we krwii nie jestem w stanie dokładnie określić ile trwał egzamin ;) Zdążyliśmy jednak szczegółowo zaprezentować grupą, w ruchu, hojo undo z bo, sai i tunkwa.
Ponad to wszystkie kata wykonywaliśmy indywidualnie, za każdym razem wysłuchując komentarza egzaminatorów. Po kata przyszedł czas na bunkai. Po wysłuchaniu końcowych uwag wysłuchaliśmy wyników egzaminu:

Sandan Kobudo – sensei Paweł Urbańczyk.

Shodan Kobudo – sensei Patrycja Pszczelińska, Piotr Michalak, Dariusz Smirny, Łukasz Jassa, Piotr Stępniak.

Drugiego dnia stażu poranny trening z Shihanem poświęciliśmy na Choun-no kun bunkai, a sensei Paweł i Przemek również na detale Kuwa-kata oraz Shin Baro-no kata. Po południu sensei Paweł poprowadził dla nas trening nunchaku. Wieczorem czekała nas dodatkowa atrakcja. Shihan Jhonny przygotował pokaz tameshigiri, na koniec którego dodatkowo mieliśmy okazję sami spróbować cięcia.

W weekendzie zmieściliśmy również wizytę u pani Marii, mamy Shihana, oraz wieczorne spotkanie z Shihanem podczas którego mogliśmy posłuchać jego ciekawych i zabawnych opowieści.
Wyjazd był świetny także pod względem atmosfery i czasu spędzonego we wspólnym gronie oraz ilości materiału do pracy na dalszej drodze.
Nasz egzamin był zwieńczeniem ponad rocznego okresu intensywnych przygotowań pod okiem sensei Przemka, za który w imieniu wszystkich egzaminowanych serdecznie dziękuję! Zacieramy ręce na dalszą wspólną pracę, Sensei! Również bardzo dziękuję i jednocześnie gratuluję współwyjazdowiczom!
Już czekam na kolejny wspólny wyjazd :)

Dźwirzyno 2010

10 dni wspaniałej pracy na macie, odpoczynku nad wodą i rewelacyjnej integracji. W tym 6 dni z Shihanem Jhonnym Bernaschewice! Tak w dwóch zdaniach wyglądał tegoroczny obóz. Szerzej? Cóż… :)
Na obóz zjechały się reprezentacje klubów z Oświęcimia, Zakopanego, Aachen, Brunssum, Krakowa, Szprotawy, Świebodzina, Chełmka, Lublina i Poznania (jeśli kogoś pominąłem, to nieświadomie ;) ). Środa była dniem aklimatyzacyjnym, wieczorem odbył się powitalny trening. Czwartek był poświęcony na rozruch, jeden trening Chi Ryu / Ju-jitsu i jeden Okinawa Kobudo, a wieczorem przywitaliśmy Shihana, który od piątku prowadził treningi aż do swojego wyjazdu. Pracowaliśmy w systemie trzech treningów dziennie – Chi Ryu z rana, Kobudo po południu i Iaido na wieczór. Do tego sala była dostępna również poza godzinami treningów dlatego zapaleńcy, których nie brakło, mogli szlifować do updałego kata czy techniki z programu :)
Niedziela była przeznaczona na odpoczynek, w ramach którego część osób miała wybrać się na wycieczkę na Bornholm. Niestety wycieczkę z przyczyn pogodowych odwołano, ale za to odbyła się we wtorek.
Na treningach Chi Ryu wspólnie utrwalaliśmy rysunek i detale kata z zeszłego roku. Każdy miał też okazję pod okiem Shihana rozwijać program na swoim poziomie. Shihan bardzo chętnie i z radością dzielił się wiedzą. W ramach Kobudo dużo czasu poświęciliśmy bo i tunkwa, np. z bardzo dużą ilością szczegółów w kata Syushi-no kun oraz bunkai do niego, czy dużą dawką hojo undo tunkwa ;) Była również chwila na trochę pracy własnej. Po wyjeździe Shihana Sensei Przemek Wiśniewski zamknął temat Kobudo powtórkami z bunkai oraz hojo undo i kata Dai Ichi Sai. Trening Iaido był nieco szerszy tematycznie niż w zeszłym roku. Poza Seitei Iai, z objaśnieniem interpretacji ruchu, poznawaliśmy też techniki z Ken Jitsu, a część z nich mogliśmy przećwiczyć z partnerem! Za każdym razem wychodziliśmy z sali zarówno zmęczeni fizycznie, jak i pozytywnie naładowani i chętni do dalszej pracy.
W ramach obozu odbyło się też kilka treningów Ju-jitsu, prowadzonych przez Sensei Ireneusza Druciarka, oraz Aikido, które poprowadził Sensei Ireneusz Kołodziejak. I jedne i drugie cieszyły się niemałym zainteresowaniem i ciekawym zestawem technik :) W czwartek wieczorem odbył się egzamin na Shodan Ju-jitsu, a w piątek rano na Shodan Okinawa Kobudo. Oba te egzaminy podjął i zdał Grzegorz z klubu DiDan w Aachen. Gratulujemy!
Pozatreningowo, jeśli pozwalała na to pogoda plażowaliśmy, a wieczorami, bez względu na pogodę, wytrwale i radośnie się integrowaliśmy :)
Jedyne co było na minus, to fakt, że w tym roku było nas w Dźwirzynie dużo mniej niż rok temu. Tęskniliśmy za wszystkimi, którzy nie mogli do nas dołączyć, prawie tak mocno, jak teraz w domach tęsknimy za tegorocznymi obozowiczami ;) Mamy nadzieję spotkać się w szerszym gronie za rok!