Sensei Paweł Urbańczyk reprezentuje Okinawa Kobudo Doushi Rensei Kai w strukturze Federation Geido Tao Chi Kihon oraz jest głównym instruktorem systemu Koburyu w Polsce. Posiada stopnie 2 dan Okinawa Kobudo oraz 1 dan Koburyu. Wspólnie z sensei Przemkiem pracuje nad rozwojem Okinawa Kobudo w Polsce. Sensei Paweł szczególnie upodobał sobie nunchaku zgłębiając jego tajniki do maksimum skuteczności. Obecnie pracuje również nad odtworzeniem podstawowego programu nauki nunchaku, jak się okazuje zapomnianego na Okinawie.
Montaż i przgotowanie: sensei Paweł Urbańczyk /Yama/
Sensei Krzysztof Miśkiewicz 2 Dan Okinawa Kobudo,1 Dan Ju Jutsu
Instruktor zaangażowany w wychowawczą pracę z dziećmi i młodzieżą. Między innymi w ramach programu profilaktycznego TAO (własnego autorstwa) na bazie Szkoły Chi Ryu Aiki Jitsu skierowanego do dzieci i młodzieży z rodzin patologicznych i sprawiających kłopoty wychowawcze.
Dojo Mizutama Ryu w Wismarze zostało założone przez sensei Kathrin Siggelkow. Obecnie znajduje się w rękach jej uczennicy, sensei Christiny Berberich. Lokalna telewizja zrobiła krótki program o sensei Christinie i Mizutama Ryu Dojo.
Szkoła prowadzona przez sensei Przemysława Wiśniewskiego, który z Chi Ryu związany jest od 1991 roku kiedy odbył się pierwszy staż z udziałem shihana Jhonny Bernaschewice w Polsce. Organizatorem stażu był shihan Józef Góra, który w tym czasie zaczął mocno propagować Ju Jitsu w Oświęcimiu. W dojo prowadzone są zajęcia Chi Ryu Aiki Jitsu, Ju Jitsu, Okinawa Kobudo. Obecnie sensei Przemek pracuje nad rozwojem Okinawa Kobudo (OKDR ) w Polsce. Jako pierwsi Polacy razem z sensei Łukaszem Madejczykiem zdobyli 1 dan Chi Ryu w 2001 r. a z sensei Andrzejem Sałkiem 1 dan Okinawa Kobudo w 2002 r.
Montaż i przygotowanie sensei Paweł Urbańczyk /Yamabushi/
Sensei Rafał Tokarczyk, prowadzący Podhalańską Grupę Chi Ryu – Honshitsu, prezentuje zestaw ćwiczeń kata ułożony przez niego w oparciu o materiał 6 kyu Chi Ryu Aiki-jitsu. Film powstał na obozie w Dźwirzynie, a prezentowane kihon kata spotkało się z ciepłą aprobatą Shihana Jhonnego Bernaschewice. Uczyestnicy obozu mieli okazję przećwiczyć prezentowane kata pod okiem sensei Rafała i Shihana Jhonnego na jednym z treningów.
Relacja z obozu szkoleniowego z Shihanem Jhonnym Bernaschewice
Obóz rozpoczął się 29 lipca rano, śniadaniem
Pierwszy dzień by dniem organizacyjnym i wolnym od zajęć. Jednak od rana następnego dnia zaczęły się treningi, które trwały w kilku grupach od 7.30 do 21.00.
Każda z grup (Chi ryu, Ju jitsu, Kobudo i Iaido) miała dla siebie miejsce odpowiednio przygotowane na swoje zajęcia.
Po zajęciach wieczorami odbywały się imprezy integracyjne przy ognisku, gdzie można było poznać innych uczestników, zjeść kiełbaskę i odpocząć po ciężkim dniu pracy po to, by następnego dnia spędzić prawie pół dnia na macie (rekordziści spędzali na treningach nawet 6 godzin dziennie). Każdy mógł pod okiem Shihana Jhonnego oraz Sensei prowadzących zwiększyć swoje umiejętności w sztuce walki, którą praktykuje.
Przy okazji należy wspomnieć o organizacji obozu, która była na najwyższym poziomie, zakwaterowanie, wyżywienie, miejsca treningów i odpoczynków były wyśmienite i chyba tylko największe marudy miały coś do powiedzenia.
W przed ostatni dzień ochotnicy mieli możliwość zwiedzenia Kołobrzegu.
Ostatni dzień był dniem egzaminów. Przed południem odbyły się egzaminy przed Shihanem Jhonnym Bernaschewice, które wszyscy szczęśliwie i dzięki swojej ciężkiej pracy zaliczyli.
Po południu odbył się pokaz dla dzieci chorych na cukrzycę, w którym uczestniczyli adepci szkół Ju Jitsu, Chi Ryu i Okinawa Kobudo.
Niestety wszystko to co dobre musiało się kiedyś skończyć. Zadowoleni i nafaszerowani wiedzą wróciliśmy do siebie z nadzieją, że następny obóz już za rok będzie równie udany.
- sensei Marcin Sadowski
Galeria zdjęć z obozu
Grono instruktorów z Shihanem na koniec obozu (kliku osób brakuje)
Przy okazji spotkania i wielu godzin treningów mieliśmy okazję nagrać film promujący szkołę Chi Ryu. Oto jego krótsza wersja: