W dniu 03.03.2012 r gościliśmy w katowickim Tatsu Dojo u sensei’a Tomasza Stęclika
Spotkanie odbyło się w Szkole Podstawowej nr 53 w Katowicach – Nikiszowcu, gdzie zrealizowaliśmy pomysł zajęć integracyjnych dla dzieci z klubów: „Tatsu Dojo” z Nikiszowca prowadzonego przez sensei’a Tomasza Stęclika, „Szkoły Walki Przemysława Wiśniewskiego” z Chełmka prowadzonej przez shihan’a Przemysława Wiśniewskiego i „Dojo Haragei” z Oświęcimia prowadzonego przez sensei’a Krzysztofa Miśkiewicza.
Na początek, zajęcia z dziećmi, które przybliżyły nam idee szkoły Chi Ryu Aiki Jitsu i Okinawa Kobudo poprowadził sensei Dojo-Haragei
Rozpoczął je naszą tradycyjną ceremonią, po której nastąpiła krótka rozgrzewka przeplatana ćwiczeniami koordynującymi ruchy oraz zabawami uzmysławiającymi zasady zawarte w systemie sztuki walki Ju-Jitsu.
Podczas wspólnych ćwiczeń, dzieci integrowały się poprzez zmiany w parach, co urozmaiciło zajęcia
. Niektóre dzieci spotkały się po raz kolejny, znając się już z zeszłorocznego letniego obozu w Dźwirzynie, tak więc radości było co niemiara
Kolejnym krokiem naszej nauki, było poznanie zasad rei -ji (zachowania się) w Dojo, a więc sposobu wykonania ukłonów, zasad kolejności ataku i obrony podczas ćwiczeń poszczególnych technik oraz sposobu zmiany ustawienia się osób rozpoczynających atak w technice.
Nauczyliśmy się również/przypomnieliśmy sobie kata pierwszej i drugiej techniki Chi Ryu, a następnie metodycznie przećwiczyliśmy pierwszą technikę z partnerem.
NIE MAM POJĘCIA kiedy minęła godzina naszych zajęć. Musiano przywołać mnie do porządku, gdyż czekały na nas kolejne niespodzianki i atrakcje.
Po wspólnym pamiątkowym zdjęciu zostaliśmy zaproszeni na poczęstunek, który przygotowali rodzice dzieci z grupy Sensei’a Tomasza Stęclika. Była gorąca herbata, prawdziwy sok owocowy i m n ó s t w o pysznego, wspaniałego ciasta, które upiekły mamusie dzieci
D Z I Ę K U J E M Y ! ! ! ! ! !
Po wspaniałym poczęstunku, dzieciaczki udały się na zajęcia kaligrafii japońskiej, które poprowadziła pani, zaproszona na nasze zajęcia z krakowskiego Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”. Pani uczyła sposobu pisania znaków japońskich i znaczenia poszczególnych ich elementów.
R E W E L A C J A ! ! ! Takiego zaangażowania dzieci w zajęcia i skupienia podczas pracy nad trudną sztuką pisania, pozazdrościć mogą wszyscy pedagodzy szkolni.
DZIECI BYŁY GRZECZNE JAK A N I O Ł Y ! ! ! !
Ale to jeszcze nie wszystko.
Podczas gdy dzieci zajęte były pisaniem „krzaczków japońskich” Shihan Przemysław Wiśniewski poprowadził zajęcia Kobudo (dla początkujących
) z rodzicami dzieci, chętnymi do nauki i pragnącymi poznać sztukę władania długim kijem.
Dziękuję sensei’owi Tomkowi za wspaniałe zorganizowanie spotkania!
JESTEM ZACHWYCONY!
Powoli spełniają się moje marzenia o rodzinnej atmosferze panującej na stażach Chi Ryu
Żałuję tylko, że nie wszystkie dzieci z naszych Dojo mogły wziąć udział w naszym pierwszym tego rodzaju spotkaniu w Polsce, bo trzeba wiedzieć, że taki staż typowo dla dzieci był po raz pierwszy! Mam nadzieję, że nie ostatni
Już niedługo spotykamy się na kolejnych, najbliższych wspólnych dziecięcych ćwiczeniach podczas letniego obozu sportowego w LUBENII na który serdecznie Z A P R A S Z A M Y wszystkich chętnych
Poniżej przedstawiam album z naszych sobotnich zajęć, który pewnie jeszcze uzupełniony będzie zdjęciami rodziców uwieczniających aparatami wszystkie wydarzenia
sensei Krzysiek