W niedzielę 29 kwietnia spotkaliśmy się na kolejnym stażu iaido prowadzonym przez Tadeusza Słomczewskiego.
W zajęciach udział wzięli uczniowie SWPW z shihanem Przemysławem Wiśniewskim oraz A.S.W.HANGAKU Łódź.
Po krótkiej przerwie wznowił treningi sensei Dariusz Pietrzak.
Zajęcia jak zawsze sensei Tadeusz poprowadził bardzo profesjonalnie odpowiadając na każde pytania.
Trening miał formę konsultacji przed planowanym stażem w Hombu Dojo.
Miło jest nam poinformowac że na naszym stażu Sylwia Gajda z A.S.W.HANGAKU zdała egzamin na 6 kyu KOBUDO.
Dzień zakończyliśmy bardzo zadowoleni.
Oczekujemy na następne spotkanie z sensei Tadeuszem oraz shihanem Przemkiem oraz jego sekcją a byc może z kimś więcej.
Serdeczne podziękowania dla sensei Tadeusza za jego zaangażowanie i pomoc.
W sobotę 21. kwietnia spotkaliśmy się kolejny raz na Warsztatach Chi Ryu z shihanem Rafałem Tokarczykiem. Tematem naszych zajęć była szeroko pojęta praca z mieczem. Shihan Rafał rozpoczął treningi od treściwego wykładu wprowadzającego i systematyzującego pojęcia i genezę ken-jitsu, iai-jitsu, iaido oraz techniki batto i muto – wszystko znakomicie rozrysowane na tle historii Japonii.
21-kwi-2012 15:28, Canon Canon EOS 450D, 5.6, 34.0mm, 0.01 sec, ISO 400
Po solidnej rozgrzewce przeszliśmy do technik seitei iai w interpretacji szkoły Chi Ryu. Shihan Rafał tłumaczył istotę ćwiczeń na poziomie fizycznym i mentalnym. Nie zabrakło również dodatkowych form, które poszerzały naszą wiedzę i umiejętności.
Bardzo żywiołową częścią zajęć były ćwiczenia z fukuroshinai. Mogliśmy przetestować niektóre elementy form, jak i zmierzyć się każdy z każdym, co nadawało praktyczny wymiar naszemu treningowi oraz pozwalało doświadczyć tego, o czym słuchaliśmy podczas wykładu. Ponad to walki dostarczyły nam dużo wrażeń.
W drugiej części zajęć skupiliśmy się na programie ken-jitsu szkoły Chi Ryu z zakresu shodan. Mogliśmy przeanalizować i przećwiczyć komplet technik z różnymi partnerami słuchając cennych wskazówek shihana Rafała.
Dzień zakończyliśmy zmęczeni, ale mocno usatysfakcjonowani przepracowanymi godzinami. Z tego miejsca serdecznie dziękuję shihanowi Rafałowi za przygotowanie tak ciekawych i konkretnych treningów oraz współćwiczącym za miłą atmosferę i wolę walki do samego końca
Kolejne werszaty z shihanem Rafałem Tokarczykiem odbędą się 30.VI. – już teraz serdecznie zapraszamy. Wcześniej, w maju, wybieramy się na Seminarium Instruktorskie w Hombu Dojo w Belgii!
W ubiegłą niedzielę miało miejsce kolejne spotkanie treningowe w Skierniewicach. Zajęcia poświęcone seitei iai w interpretacji szkoły Chi Ryu znakomicie poprowadził sensei Tadeusz Słomczewski. Trzech Piotrów (dwóch z Łodzi i jeden z Warszawy) zacięcie szlifowało techniki dzięki cennym wskazówkom sensei Tadeusza. Jak zwykle czas upłynął nam niezauważalnie, więc pożegnaliśmy się z planem kolejnego spotkania już niebawem. (Info wkrótce na stronie)
W dniu 18.12.2011 w Skierniewicach odbył się jednodniowy staż poświęcony iaido. W stażu udział wzięli członkowie Łódzkiej Akademii Sztuk Walki Hangaku. Zajęcia prowadził Sensei Tadeusz Słomczewski. Pod jego okiem zgłębialiśmy i szlifowaliśmy techniki seitei iai. Zajęcia upłynęły w przyjacielskiej i pełnej zrozumienia atmosferze. Dziękujemy sensei Tadeuszowi za poświęcony czas i praktyczne wskazówki. Mamy nadzieję, że było to jedno z wielu przyszłych spotkań.
W sobotę 10. grudnia w Zakopanem odbyły się Warsztaty Szkoły Chi Ryu. Zajęcia poprowadził Shihan Rafał Tokarczyk a uczestnicy reprezentowali Zakopane, Kraków, Oświęcim, Ostródę/Świebodzin oraz Poznań/Warszawę. Program szkolenia był bardzo bogaty. Rozpoczęliśmy rozgrzewkowym przejrzeniem detali technik Aiki-jitsu z poziomu 4. kyu po czym przygotowujący się do egzaminów na shodan Chi Ryu Aiki-jitsu mieli okazję przepracować komplet technik Szkoły od 6 kyu do 1 dan. Pozostali uczestnicy skupili się odpowiednio na szczegółach technik z 4. i 1. kyu.
W kolejnej części zajęć poświęciliśmy nieco czasu Chi Ryu Kata, Chi Ryu Karate Kata Dai Ichi, oraz formom Nage-no Kata Te-waza. Nie było miejsca na obijanie się inne, niż o matę
Pracę z bronią rozpoczęliśmy od rozgrzewki z mieczem, po czym spokojnie, krok po kroku, przypomnieliśmy sobie Seitei-iai. Po solidnej, ale i wyciszającej pracy z iaito/bokken, skoncentrowani przeszliśmy do jo. Suburi i kata jo świetnie przygotowało nas do technik kumi jo-jo, które mimo zmęczenia po całodziennym treningu, wykonywaliśmy z zapałem i radością. W krótkiej przerwie Shihan Rafał zaprezentował mini-kurs wiązania i składania hakama, który uzupełnił bazę wiedzy potrzebnej do praktyki Iai-jutsu oraz Jodo.
Podsumowując te warsztaty muszę podziękować Shihanowi Rafałowi i współćwiczącym za konkretną pracę i świetną atmosferę, która bardzo sprzyjała chłonięciu wiedzy i pozytywnie naładowała (myślę, że nie tylko moje) baterie. Już czekam na kolejne spotkanie!
W dniach 05 i 06 listopada 2011 roku Podhalański Ośrodek Chi Ryu – Honshitsu, przeżywał wielkie święto. Był to staż z okazji 10 rocznicy powstania tej sekcji japońskich sztuk walki. Gościem honorowym był założyciel naszej szkoły shihan Jhonny Bernaschewice. Na początek należy serdecznie pogratulować shihanowi Rafałowi Tokarczykowi – opiekunowi Dojo Honshitsu, za znakomitą organizację tego stażu. Z czystym sercem mogę powiedzieć, że było to jedno z najlepszych seminariów w jakim uczestniczyłem i jestem pewien, że nie jestem w swoich odczuciach odosobniony, ale zacznijmy od początku.
Oprócz adeptów Podhalańskiej Grupy, na staż przyjechali uczniowie i nauczyciele sztuk walki z całej Polski, m. in. ze Szczecina, Świebodzina, Poznania, Łodzi i oczywiście Oświęcimia.
Pierwszy dzień treningów rozpoczął się oficjalnym przywitaniem gości, przedstawieniem shihanów i sensei, następnie wszyscy obecni zostali zaskoczeni przez shihana Rafała, ubranego w strój góralski, który zaprezentował Kata Kuwa w autorskiej interpretacji przy pomocy ciupagi – Kata Yama.
Po tym pokazie rozpoczęliśmy właściwy trening. Po rozgrzewce poznać mogliśmy Tanto Kata w interpretacji „Te”, tzn. przy użyciu dłoni. Mimo wieku ponad 60 lat, shihan Bernashewice zaskoczył wszystkich niesamowitą dynamiką, siłą i precyzją w wykonywaniu technik, których każdy młody adept może mu pozazdrościć. W kolejnej części tego treningu skupiliśmy się na technikach bunkai i kihon szkoły Chi Ryu z zakresu szóstego kyu. W ostatniej części sempaiowie i senseiowie pod okiem shihana Bernashewice poznawali bardziej zaawansowane techniki. Ci pierwsi skupili się na Suwari Kata z poziomu trzeciego kyu, natomiast „czarne pasy” uczyły się samoobrony przy pomocy wakizashi – krótkiego miecza.
Po przerwie obiadowej ponownie spotkaliśmy się na sali gimnastycznej zespołu szkół w Poroninie. Warto tu podziękować pani dyrektor Zofii Chowaniec za udostępnienie nam zaplecza swojej szkoły. Możliwość ćwiczenia w nowoczesnym obiekcie na pewno znacznie umiliła nam treningi. Druga część pierwszego dnia stażu poświęcona była kobudo. Zaczęliśmy od BO, przećwiczyliśmy z tą bronią pierwsze i drugie hojoundo, podstawy technik bunkai, a także Kata Sushi No Kun. W drugiej części popołudniowego spotkania skupiliśmy się na SAY, tu również pracowaliśmy z obydwoma hojoundo i podstawowym kata. Senseiowie pod okiem shihana Bernashewice i senseia Pawła Urbańczyka ćwiczyli także przy pomocy NUNCHAKU. Pozostałe osoby już z shihanem Przemysławem Wiśniewskim kontynuowały trening z BO. Na zakończenie najwyższe stopnie zostały poproszone o prezentację wszystkich Kata z BO (5) i SAY (3). Mogliśmy po tym pokazie zobaczyć ile jeszcze pracy przed nami.
Dwudniowe seminarium nie mogłoby obejść się bez wieczornego spotkania integracyjnego. Tu shihan Rafał również stanął na wysokości zadania. Zostaliśmy przez niego zaproszeni do karczmy Baca przy pensjonacie w którym uczestnicy seminarium byli zakwaterowani. Powitano nas talerzami pełnymi oscypka, beczką piwa i atrakcją wieczoru czyli dwoma pieczonymi prosiakami. Pomimo zmęczenia całym dniem treningów w znakomitej atmosferze bawiliśmy się do późnych godzin wieczornych.
Niedziela, czyli drugi dzień treningów raźno zaczęliśmy od Iai Jitsu szkoły Chi Ryu. Shihan Bernashewice skupił się na detalach przy hojoundo i Seitei Iai Kata, charakterystycznych dla naszej szkoły. Pozwoliło to nam na lepsze zrozumienie idei Iaido nauczanego przez naszego mistrza. W kolejnej części mogliśmy zobaczyć znakomitą prezentację technik Seitei Iai Kata w wykonaniu sensei Iaido: shihana Rafała Tokarczyka, senseia Gerarda Konieckiego i senseia Tadeusza Słomczewskiego. Tego dnia miecz nie był jedyną bronią na naszym treningu, poznaliśmy techniki hojoundo, bunkai i kata od kija średniego – JO.
Wszystko co dobre musiało się jednak skończyć i po treningu przyszedł czas na pożegnanie, rozdanie certyfikatów i pamiątkowe zdjęcia. Nie obyło się bez wzruszeń, co świadczy o tym, że Chi Ryu u każdego z nas zajmuje ważne miejsce w sercu.
Taką wisienką na szczycie tortu i mocnym, pozytywnym zamknięciem tego seminarium były egzaminy. Na piąte kyu w Chi Ryu w bardzo dobrym stylu zdał sempai Maciej Kwiek z Poznania. Na pierwsze kyu w Iaido, zdałem ja – Jerzy Podsiadło. Natomiast w kobudo na czwarte kyu zdała liczna reprezentacja Dojo Honshitsu, sempaiowie: Mirosław Urbański, Jarosław Gomółka i Norbert Bylinka, oraz kohei: Kinga Urbańska, Katarzyna Święta, Krzysztof Sewiołło i Jacek Górka .
Tak zakończył się staż z okazji X-lecia Podhalańskiej Grupy Chi Ryu. Jeszcze raz podziękować trzeba shihanowi Rafałowi za znakomitą organizację seminarium. Podziękowania należą się również shihanowi Jhonnemu za cierpliwość, znakomity poziom nauczanych technik i chęć dzielenia się wiedzą. Nie można zapomnieć też o pozostałych shihanach i senseiach, za Ich pomoc i naukę.
W dniach 14-15 października 2011 r. w szczecińskim Pałacu Młodzieży przy al. Piastów 7 odbył się Japan Fest, czyli cykl imprez kulturalnych związanych z Azją. Jego celem było popularyzacja bogatej kultury i sztuki krajów dalekiego wschodu, a przede wszystkim Kraju Kwitnącej Wiśni. Była to już czwarta edycja wydarzenia, które ku wielkiemu zdumieniu organizatorów, przyciąga za każdym razem setki szczecinian. Współorganizatorami imprezy byli członkowie stowarzyszenia ENSO Piotr Kryk i Arkadiusz Sadkowski, którzy są studentami szczecińskiej sekcji Chi Ryu Iaido Kissaki prowadzonej przez Sensei Gerarda Konieckiego.
Impreza rozpoczęła się w piątek, kiedy to można było nauczyć się składania Origami, dowiedzieć się co to takiego Furoshiki, wziąć udział w treningu karate i posłuchać opowieści Anny Hiruta, o tym jak wybrała się do Japonii.
W sobotę na uczestników festiwalu czekały m.in. warsztaty Ikebany (japońskiej sztuki układania kwiatów), gry oraz wstęp do medytacji Zen. Dla zainteresowanych sztukami walki zorganizowano liczne treningi otwarte, w tym różne szkoły sztuk walki ze szczecińskich ośrodków prezentowali: iaido, ju jutsu, tai chi, aikido, kyudo oraz karate. Oprócz otwartych treningów, poszczególne szkoły zademonstrowały pokazy dla licznej szczecińskiej publiczności. W ramach promocji szkoły Chi Ryu czynny udział w JapanFast wzięła szczecińska sekcja Chi Ryu iaido „Kissaki” z której Sensei Gerard Koniecki przeprowadził trening otwarty iado oraz w trakcie pokazów zaprezentował kata seitei iai nauczanego również w szkole Chi Ryu. W ramach promocji Chi Ryu pokaz był poprzedzony odczytem informacji i przedstawieniem sylwetki założyciela szkoły Chi Ryu Shihan Jhonnego Bernashewice.
W dniach 09-19.08.2011 trwało kolejne, trzecie już z kolei, zgrupowanie Chi Ryu Aiki-Jitsu w Dźwirzynie. Zgrupowanie w mojej opinii wyjątkowe, bo współprowadzone po raz pierwszy przez nowo mianowanych shihanów szkoły Chi Ryu – Przemysława Wiśniewskiego i Rafała Tokarczyka. Oczywiście oprócz tego, jak co roku, mogliśmy uczyć się pod okiem naszego mistrza – shihana Johnnego Bernaschewice, oraz shihana Ireneusza Druciarka i innych sensei. W obozie uczestniczyli adepci Chi Ryu z całej Polski, jak i z zagranicy.
Podobnie jak w ubiegłych latach program obozu został podzielony na trzy bloki tematyczne: Kobudo, Aiki-Jitsu oraz Iaido.
Podczas tegorocznych treningów Kobudo, pod okiem shihana Przemka, pracowaliśmy nad hojoundo i kata z Bo, Sai i Tonfa, ze szczególnym naciskiem na bunkai do tych technik. Treningi te były bardzo intensywne i wymagające dużego skupienia. Na szczęście obyło się bez urazów, jedyne co ucierpiało to broń niektórych ćwiczących
Dodatkowo kilka osób pracujących z programem na I kyu w Kobudo uczestniczyło w treningach szlifujących ich umiejętności przed egzaminem, który odbył się w ostatni dzień obozu. Sensei natomiast, już pod okiem shihana Bernaschewice poznawali, w ramach Kobudo, trening z Kama.
Podczas ćwiczeń z technikami Aiki-Jitsu, shihan Rafał skupił się na podstawach tworzących szkołę Chi Ryu, m. in. na tai sabaki i na kopnięciach występujących w programie „białego pasa”. Staraliśmy się zrozumieć siłę i skuteczność płynącą z prostych, na pierwszy rzut oka, kopnięć na strefy gedan i chudan. Ponadto podczas kolejnych dni można było również poznać „bazy” – techniki, które były zalążkiem obecnych technik Chi Ryu Aiki Jutsu. Po przyjeździe shihana Bernaschewice oprócz dalszej pracy nad podstawami szkoły Chi Ryu skupiliśmy się, każdy na swoim programie. Założyciel naszej szkoły, bacznie obserwując ćwiczących, zwracał uwagę na detale i cierpliwie każdemu adeptowi tłumaczył zawiłości kolejnych technik. Grupa osób przygotowujących się do egzaminu na Shodan w Chi Ryu poznała detale do wszystkich 9 technik kenjutsu co dało pokaźny materiał do pracy na kolejne miesiące.
Treningi Iaido oprócz tego, że również skupiały się na podstawach, to ćwiczący mogli poznać m. in. seitei iai i bunkai do seitei iai, ken-jutsu kata, kumitachi, a dla shihan techniki Hachiman-ryu.
Pozytywnym akcentem, który napawa nas wszystkich radością, była obecność dzieci na naszym seminarium. Pokaźna grupka kilkunastu najmłodszych adeptów szkoły Chi Ryu Aiki-Jitsu z Oświęcimia i Katowic dzielnie próbowała naśladować starszych kolegów i poznawać podstawy Aiki-Jitsu i Kobudo.
Ostatni dzień obozu minął pod znakiem pożegnań, podziękowań i wspólnych zdjęć. Ponadto zaraz potem odbyły się egzaminy z Kobudo. Młodziutki Kacper Cienkosz z Oświęcimia zdał na 6 kyu, a sempaiowie Maciej Czerniak, Tomek Stęclik, Ariadna Dłubisz i Maciek Rączkowski pokazali wysoki poziom i wszyscy zdali na 1 kyu w Kobudo. Serdeczne gratulacje! W trakcie egzaminów shihan Bernaschewice po każdej grupie technik, z daną bronią pokazywał zdającym detale i elementy, na które w trakcie dalszych studiów powinni zwrócić uwagę, była to również przydatna lekcja dla nas wszystkich obserwujących ten egzamin.
Podsumowując, pomimo tego, że pogoda w tym roku nie zachwyciła, obóz można całym sercem zaliczyć do bardzo udanych. Oby kolejne były tak samo owocne i wesołe jak ten.
Podziękowania należą się, oczywiście prowadzącym zajęcia, zwłaszcza shihanowi Jhonnemu Bernaschewice i pozostałym shihanom, za cierpliwość i wysoki poziom nauczanych technik. Ponadto należy po raz kolejny podziękować shihanowi Druciarkowi za organizację obozu i czuwanie nad sprawami organizacyjnymi.
Jurek Podsiadło.
W miniony weekend odbyły się Krajowe Konsultacje Kobudo PAJJ. Na zaproszenie zarządu PAJJ w konsultacjach wzięli udział mistrzowie i instruktorzy Okinawa Kobudo F.Geido-Tao-Chi-Kihon, sensei: Przemysław Wiśniewski, Paweł Urbańczyk oraz Łukasz Jassa, Dariusz Smirny, Patrycja Pszczelińska i Piotr Stępniak. Federację reprezentowały również adeptki Dojo SWPW – Ariadna i Dominika. W trakcie dwóch dni seminarium odbyło się łącznie 6 treningów, z czego 3 poświęcone były Ju-jitsu, 2 Kobudo i jeden Iaido. Treningi Ju-jitsu prowadzili przedstawiciele krajowej kadry mistrzów PAJJ. Treningi Okinawa Kobudo, które poprowadzili sensei Przemysław Wiśniewski oraz Paweł Urbańczyk, przy asyście pozostałych obecnych instruktorów Okinawa Kobudo, skupiły się wokół podstaw hojo undo dai ichi bo oraz Syushi-no kun kata. Oba treningi Kobudo były podzielone na grupy, podczas jednego część chętnych mogła zamiast bo poćwiczyć z tonfami, podczas drugiego alternatywą było Iaido.
Dodatkowo w oba wieczory odbyły się kolacje mistrzów -pierwsza w węższym, druga w szerszym gronie. Konsultacje uświetniły również Mistrzostwa Polski Ju-jitsu Kata Parami, które miały miejsce w sobotę przed treningami. Oficjalne zakończenie i wręczenie dyplomów uczestnikom odbyło się po ostatnim treningu w sobotę. Dziękujemy i do zobaczenia ponownie!
10 dni wspaniałej pracy na macie, odpoczynku nad wodą i rewelacyjnej integracji. W tym 6 dni z Shihanem Jhonnym Bernaschewice! Tak w dwóch zdaniach wyglądał tegoroczny obóz. Szerzej? Cóż…
Na obóz zjechały się reprezentacje klubów z Oświęcimia, Zakopanego, Aachen, Brunssum, Krakowa, Szprotawy, Świebodzina, Chełmka, Lublina i Poznania (jeśli kogoś pominąłem, to nieświadomie ). Środa była dniem aklimatyzacyjnym, wieczorem odbył się powitalny trening. Czwartek był poświęcony na rozruch, jeden trening Chi Ryu / Ju-jitsu i jeden Okinawa Kobudo, a wieczorem przywitaliśmy Shihana, który od piątku prowadził treningi aż do swojego wyjazdu. Pracowaliśmy w systemie trzech treningów dziennie – Chi Ryu z rana, Kobudo po południu i Iaido na wieczór. Do tego sala była dostępna również poza godzinami treningów dlatego zapaleńcy, których nie brakło, mogli szlifować do updałego kata czy techniki z programu
Niedziela była przeznaczona na odpoczynek, w ramach którego część osób miała wybrać się na wycieczkę na Bornholm. Niestety wycieczkę z przyczyn pogodowych odwołano, ale za to odbyła się we wtorek.
Na treningach Chi Ryu wspólnie utrwalaliśmy rysunek i detale kata z zeszłego roku. Każdy miał też okazję pod okiem Shihana rozwijać program na swoim poziomie. Shihan bardzo chętnie i z radością dzielił się wiedzą. W ramach Kobudo dużo czasu poświęciliśmy bo i tunkwa, np. z bardzo dużą ilością szczegółów w kata Syushi-no kun oraz bunkai do niego, czy dużą dawką hojo undo tunkwa Była również chwila na trochę pracy własnej. Po wyjeździe Shihana Sensei Przemek Wiśniewski zamknął temat Kobudo powtórkami z bunkai oraz hojo undo i kata Dai Ichi Sai. Trening Iaido był nieco szerszy tematycznie niż w zeszłym roku. Poza Seitei Iai, z objaśnieniem interpretacji ruchu, poznawaliśmy też techniki z Ken Jitsu, a część z nich mogliśmy przećwiczyć z partnerem! Za każdym razem wychodziliśmy z sali zarówno zmęczeni fizycznie, jak i pozytywnie naładowani i chętni do dalszej pracy.
W ramach obozu odbyło się też kilka treningów Ju-jitsu, prowadzonych przez Sensei Ireneusza Druciarka, oraz Aikido, które poprowadził Sensei Ireneusz Kołodziejak. I jedne i drugie cieszyły się niemałym zainteresowaniem i ciekawym zestawem technik W czwartek wieczorem odbył się egzamin na Shodan Ju-jitsu, a w piątek rano na Shodan Okinawa Kobudo. Oba te egzaminy podjął i zdał Grzegorz z klubu DiDan w Aachen. Gratulujemy!
Pozatreningowo, jeśli pozwalała na to pogoda plażowaliśmy, a wieczorami, bez względu na pogodę, wytrwale i radośnie się integrowaliśmy
Jedyne co było na minus, to fakt, że w tym roku było nas w Dźwirzynie dużo mniej niż rok temu. Tęskniliśmy za wszystkimi, którzy nie mogli do nas dołączyć, prawie tak mocno, jak teraz w domach tęsknimy za tegorocznymi obozowiczami Mamy nadzieję spotkać się w szerszym gronie za rok!