W dniach 09-19.08.2011 trwało kolejne, trzecie już z kolei, zgrupowanie Chi Ryu Aiki-Jitsu w Dźwirzynie. Zgrupowanie w mojej opinii wyjątkowe, bo współprowadzone po raz pierwszy przez nowo mianowanych shihanów szkoły Chi Ryu – Przemysława Wiśniewskiego i Rafała Tokarczyka. Oczywiście oprócz tego, jak co roku, mogliśmy uczyć się pod okiem naszego mistrza – shihana Johnnego Bernaschewice, oraz shihana Ireneusza Druciarka i innych sensei. W obozie uczestniczyli adepci Chi Ryu z całej Polski, jak i z zagranicy.
Podobnie jak w ubiegłych latach program obozu został podzielony na trzy bloki tematyczne: Kobudo, Aiki-Jitsu oraz Iaido.
Podczas tegorocznych treningów Kobudo, pod okiem shihana Przemka, pracowaliśmy nad hojoundo i kata z Bo, Sai i Tonfa, ze szczególnym naciskiem na bunkai do tych technik. Treningi te były bardzo intensywne i wymagające dużego skupienia. Na szczęście obyło się bez urazów, jedyne co ucierpiało to broń niektórych ćwiczących
Dodatkowo kilka osób pracujących z programem na I kyu w Kobudo uczestniczyło w treningach szlifujących ich umiejętności przed egzaminem, który odbył się w ostatni dzień obozu. Sensei natomiast, już pod okiem shihana Bernaschewice poznawali, w ramach Kobudo, trening z Kama.
Podczas ćwiczeń z technikami Aiki-Jitsu, shihan Rafał skupił się na podstawach tworzących szkołę Chi Ryu, m. in. na tai sabaki i na kopnięciach występujących w programie „białego pasa”. Staraliśmy się zrozumieć siłę i skuteczność płynącą z prostych, na pierwszy rzut oka, kopnięć na strefy gedan i chudan. Ponadto podczas kolejnych dni można było również poznać „bazy” – techniki, które były zalążkiem obecnych technik Chi Ryu Aiki Jutsu. Po przyjeździe shihana Bernaschewice oprócz dalszej pracy nad podstawami szkoły Chi Ryu skupiliśmy się, każdy na swoim programie. Założyciel naszej szkoły, bacznie obserwując ćwiczących, zwracał uwagę na detale i cierpliwie każdemu adeptowi tłumaczył zawiłości kolejnych technik. Grupa osób przygotowujących się do egzaminu na Shodan w Chi Ryu poznała detale do wszystkich 9 technik kenjutsu co dało pokaźny materiał do pracy na kolejne miesiące.
Treningi Iaido oprócz tego, że również skupiały się na podstawach, to ćwiczący mogli poznać m. in. seitei iai i bunkai do seitei iai, ken-jutsu kata, kumitachi, a dla shihan techniki Hachiman-ryu.
Pozytywnym akcentem, który napawa nas wszystkich radością, była obecność dzieci na naszym seminarium. Pokaźna grupka kilkunastu najmłodszych adeptów szkoły Chi Ryu Aiki-Jitsu z Oświęcimia i Katowic dzielnie próbowała naśladować starszych kolegów i poznawać podstawy Aiki-Jitsu i Kobudo.
Ostatni dzień obozu minął pod znakiem pożegnań, podziękowań i wspólnych zdjęć. Ponadto zaraz potem odbyły się egzaminy z Kobudo. Młodziutki Kacper Cienkosz z Oświęcimia zdał na 6 kyu, a sempaiowie Maciej Czerniak, Tomek Stęclik, Ariadna Dłubisz i Maciek Rączkowski pokazali wysoki poziom i wszyscy zdali na 1 kyu w Kobudo. Serdeczne gratulacje! W trakcie egzaminów shihan Bernaschewice po każdej grupie technik, z daną bronią pokazywał zdającym detale i elementy, na które w trakcie dalszych studiów powinni zwrócić uwagę, była to również przydatna lekcja dla nas wszystkich obserwujących ten egzamin.
Podsumowując, pomimo tego, że pogoda w tym roku nie zachwyciła, obóz można całym sercem zaliczyć do bardzo udanych. Oby kolejne były tak samo owocne i wesołe jak ten.
Podziękowania należą się, oczywiście prowadzącym zajęcia, zwłaszcza shihanowi Jhonnemu Bernaschewice i pozostałym shihanom, za cierpliwość i wysoki poziom nauczanych technik. Ponadto należy po raz kolejny podziękować shihanowi Druciarkowi za organizację obozu i czuwanie nad sprawami organizacyjnymi.
Jurek Podsiadło.